
Szaro buro..
Za oknem. Od trzech dni pogoda nie powala. Może bardziej nie zachwyca,
bo jednak powala z nóg, prosto do łóżka. Takie dni jak te powinny sie w
ogóle nie odbywać. Powinny być w jakis mega super extra sposób
kasowane. Najgorsze jest to że jest ciemno, brudno i tak.. z dupy. Nic
sie nie chce. Niestety,,, jestem osobą, na którą pogoda ma wielki
wpływ. Już wole niech spadnie ten zasrany śnieg. Przynajmniej ludzie
pojadą na narty i będzie troche spokoju w ciepłym domu. Jeszcze do tego
święta.. omg. Mama już wymyśliła genijalny plan. Jedziemy w niedziele
na zakupy. Tak.. mm. jak inne 99% populacji Wrocławia. No nic jak to
przeżyje to będe mógł być sie siebie naprawde zajebiście dumny. Nie
jestem dumny natomiast z moich ocen w indeksie. 5, 5, 4,5 ? to daje
średnią powyżej 3... a to do mnie nie pasuje.. ale jeszcze dużo ocen
przedemną. Sie pochwaliłem no :D.
Co robić w sylwestra? oto jest pytanie...
tkm 2008-12-20 15:52:45
skomentuj (2)
|